ARTYKUŁ

  • 9 lipca 2019

Ziemia Obiecana

czyli jak realizują się Boże obietnice

Mojżesz wysłał ich, aby zbadali kraj Kanaan, mówiąc: „Idźcie przez Negeb i przejdźcie przez góry.
ZOBACZCIE, jak wygląda ten kraj…” Lb 13,17-18

Opowiedzieli Mojżeszowi: „Udaliśmy się do kraju, do którego nas wysłałeś. Jest to rzeczywiście kraj opływający w mleko i miód, a oto jego owoce. Lb 13, 27

Trzeba mieć WIZJĘ. Konieczne jest WIDZIEĆ w swoim umyśle i sercu ZIEMIĘ OBIECANĄ, do której się zmierza.

Kładziemy więc sobie ciągle przed oczy wizję naszej wspólnoty.

Mężczyźni jednak, którzy z nim wędrowali, mówili: „Nie możemy wyruszyć przeciwko temu ludowi, gdyż jest potężniejszy od nas”.
Zaczęli oni rozgłaszać ZŁE WIEŚCI o kraju, który zbadali: „Kraj, który przeszliśmy dla rozpoznania, pożera swoich mieszkańców, a wszyscy ludzie, których tam widzieliśmy, są wysokiego wzrostu.
Widzieliśmy tam nawet OLBRZYMÓW – Anakici bowiem są olbrzymami. Wydawało się nam, że przy nich jesteśmy jak szarańcza, i za takich też oni nas uważali”. Lb 13, 31-33

Co lęk (któremu się poddamy) czyni w naszych sercach?
Ziemia, która opływała w „mleko i miód”, teraz „pożera swoich mieszkańców”, a Anakici stali się olbrzymami… Nieopanowany lęk koncentruje na przeciwnościach, wyolbrzymia problemy, a wszystko jawi się w czarnych barwach.

Jozue i Kaleb mówili wszystkim Izraelitom: „Kraj, który przeszliśmy, aby go poznać, jest wspaniałym krajem! Jeśli Pan będzie nam sprzyjał, to wprowadzi nas do niego i da nam ziemię, która rzeczywiście opływa w mleko i miód. Ale nie buntujcie się przeciwko PANU. Nie lękajcie się też ludzi tego kraju, bo ich podbijemy. Nikt ich nie osłania, a z nami jest PAN! Nie musicie się ich bać!”. Lb 14, 7-9

I jak zareagowali Izraelici na te płomienną motywującą przemowę? 

„Cała społeczność wołała, aby ich UKAMIENOWAĆ” 
Lb 14, 10


Nie pozwólmy swoim myślom „ukamienować” pragnienia realizacji wizji oraz decyzji, by iść za Bożym wezwaniem. Nie dajmy się lękowi, który jest wyrazem niewiary. Nie dajmy się zniechęcić.

PAN powiedział do Mojżesza: „Dokądże jeszcze ten lud będzie Mną gardził? Dokądże nie będzie Mi wierzył, mimo znaków, jakie im uczyniłem? Lb 14, 11 

Brak ufności w Boże Słowo, poddawanie się lękowi i zniechęceniu jest pogardą dla samego Boga.

„Wszyscy ludzie, którzy widzieli moją chwałę i znaki, jakie uczyniłem w Egipcie i na pustyni, a już dziesięciokrotnie wystawiali Mnie na próbę i NIE SLUCHALI MOJEGO GŁOSU, NIE ZOBACZĄ TEGO KRAJU, który poprzysiągłem ich ojcom. Nie ujrzy go nikt, kto Mną wzgardził.
Jedynie mojemu słudze Kalebowi, który INACZEJ MYŚLI I BEZ WAHANIA IDZIE ZA MNĄ, pozwolę wejść do tego kraju. Wejdzie on do niego, a JEGO POTOMSTWO ODZIEDZICZY TEN KRAJ.” Lb 14, 22-24

Trzeba nieustannej zmiany myślenia, by iść za Bożym Słowem nie poddając się zwątpieniu. A to wszystko również po to, by nasze dzieci otrzymały takie dziedzictwo, które uzdolni ich do czynienia dużo większych rzeczy niż my – by nasz sufit był ich podłogą.

„Jak długo jeszcze mam cierpieć tę przewrotną społeczność, która SZEMRZE przeciwko Mnie? Dosyć się nasłuchałem NARZEKANIA Izraelitów. Tę pustynię zalegną trupy was wszystkich, którzyście przeciwko Mnie szemrali…
Nikt z was nie wejdzie do tego kraju – mimo iż przysiągłem, że tam zamieszkacie – z wyjątkiem Kaleba, syna Jefunnego, i Jozuego, syna Nuna.” Lb 14, 27.30

Szemranie i narzekanie zabija… Zabija nadzieję, odwagę, wytrwałość, życie.

Boże obietnice, co do naszego życia nie realizują się, gdy leżymy na kanapie i narzekamy. Tym samym okazując niewiarę i lekceważenie Bogu.
Ziemię obiecaną zdobywa się, bez wahania idąc za Słowem.
A zwycięstwo… należy do Boga.


#ZejśćZKanapy #KoniecZNarzekaniem #Wiara#ZdobywamyZiemięObiecaną #IdziemyZaSŁowem#PowołaniDoZwycięstwa #BógDajeZwycięstwo