ARTYKUŁ

  • 7 października 2019

Rekolekcje Rodzinne 2019

Pokochać codzienność

To, co było naszym całorocznym zmaganiem okazało się charyzmatem rekolekcji. Wszelki trud codzienności wraz z pytaniem, które zadawaliśmy sobie i Bogu: „Jak odpocząć?” (http://pojdzzamna.com/kiedy-wreszcie-odpoczne/ ), okazał się kanałem łaski (zapewne jednym z wielu) dla uczestników rekolekcji. Bardzo często powtarzającym się świadectwem było stwierdzenie: „Odpocząłem(am)” wraz z nową nadzieją na przeżywanie codzienności. To kolejny raz potwierdza nam, że w Tobie wszystko ma sens.
Wspólnota Pójdź za Mną

Dzielić się z innymi dobrocią. Dobroć=owoc. Wszystko zawierzać Panu Bogu mimo niechęci, a On tym się zajmie. Znalazłam czas dla siebie, odłączyłam się od telefonu a przyłączyłam się do męża, rodziny i Boga. Prawdziwe życie jest w Bogu i w rodzinie, a nie w telefonie.
Benia

Ziarenko gorczycy zmienia się w silne drzewo. Tak moja wiara w swoją siłę jest mocna. W czasie adoracji małżeńskiej a później w święto Maksymiliana Jezus pokazał mi, że powinnam oddawać codziennie swoje życie/jakąś jego część za mojego męża.
Kasia

Ten czas traktuję jako wyciszenie, uspokojenie, dialog z żoną bez zgiełku dnia codziennego. Przemiana nadejdzie za chwilę.
Piotr

Z obserwacji Was otwartość na drugiego człowieka. Zrozumiałem jak ważna jest rodzina i pogłębienie mojej relacji z żoną. Wasze usługiwanie jest dla mnie rozwojem. Znacznie trudniej jest głosić ewangelię czynem niż słowem.
Marek

Pan pokazał mi jak bardzo potrzebuję odpoczynku, a On wychodzi poza schematy i przychodzi w sytuacjach dnia codziennego, rozmowach i otwiera oczy na źródła moich problemów i propozycje ich rozwiązań.
Kasia

Był czas randek. Byłam sama. Gdy wieczorem leżałam już z dziećmi w łóżku nagle dostałam pragnienie pójść na adorację. Odkryłam że dostałam zaproszenie na randkę. Weszał i otworzyłam Pismo a w nim słowa: „Piękna jesteś przyjaciółko moja”. Poczułam się bardzo kochana i zawstydzona i szczęśliwa.
Ewelina

Codzienność jest błogosławieństwem, powołanie jest zadaniem od którego nie mogę uciec. Bóg jest doskonałym lekarzem, zna moje rany, ale dostrzega też drobne zadrapania i leczy je swoją miłością.
Kasia