ARTYKUŁ

  • 1 października 2018

Przymierze

Przymierze to DEKLARACJA, DECYZJA ("TAK TAK, NIE NIE; a co nadto od Złego pochodzi") by iść RAZEM tą sama drogą (systematyczność, regularność, wierność)

Czy warto się wiązać obowiązkami, do których sam się zobowiązuję?

Nie warto się zobowiązywać! Bo co jak się rozmyślę albo zrobi się trudno? Co jak nie będzie mi się chciało albo będę miał przyjemniejsze alternatywy? Czyż nie? No i zawsze ma być lekko, łatwo, przyjemnie i przede wszystkim po mojej myśli, bo jak nie to…. ja się przecież nie zobowiązywałem!

Wewnętrzny Piotruś Pan odzywa się mniej więcej w taki sposób.

A może jednak… warto dojrzeć i wziąć odpowiedzialność . I następnym razem kiedy żona spyta: „Zmienisz dzisiaj żarówkę?” odpowiedzieć po prostu: „tak” (albo „nie”) zamiast: „może”, „jak się nadarzy” itd.

Jak się to ma do życia wspólnotowego?
Naszym marzeniem po kilkunastu latach stała się wspólnota dojrzała, która nie jest tylko grupą modlących się ludzi, ale jednością tożsamości i wizji. Co więcej, odkrywamy, że jest to przede wszystkim marzeniem Boga. Dlatego weszliśmy na drogę wspólnotowego przymierza.

„Jeden duch i jedno serce…” Dz 4, 32

We wrześniu 2017 stanęliśmy przed pytaniem: „Co dalej?”. Jako liderzy mieliśmy mocne przekonanie o dwóch rzeczach: o tym, że do nas należy rozeznanie dalszej drogi oraz o tym, że zrobimy to tylko słuchając wszystkich osób we wspólnocie. Najważniejsze pytania jakie zadaliśmy każdemu na indywidualnej rozmowie to: „Jak wygląda wspólnota Twoich marzeń?” (wizja) oraz „Czy jesteśmy grupą modlitewną czy wspólnotą?”(tożsamość). Rozeznanie zakończyliśmy naszym wspólnotowym „synodem”, na którym podjęliśmy decyzję, że podejmujemy przygotowanie do formalnego zawiązania wspólnoty. Wiedzieliśmy, że już dawno przestaliśmy być tylko grupą modlitewną, ale zabrakło nazwania tego stanu rzeczy i określenia jasnych oczekiwań i zasad. Dlatego zdecydowaliśmy się na wspólnotowe przymierze oraz napisanie klarownego statutu. Na nowo odczytaliśmy naszą (Bożą) wizję i zdefiniowaliśmy to, co jest naszą misją.

„W związku z tym wszystkim zobowiązujemy się na piśmie, a pod pieczęcią zobowiązują się….” Ne 10, 1

Tekst naszego przymierza:
Pragnę całym sercem trwać w bliskości z Jezusem, podążając za Nim razem z braćmi i siostrami ze wspólnoty „Pójdź za Mną”
Decyduję się na:
1) Obecność na spotkaniach wspólnoty
2) Formację w małej grupie
3) Przyjęcie posługi, za którą jestem odpowiedzialny/a
4) Życie duchowością wspólnoty
Przed Bogiem i wobec wspólnoty przyjmuje powyższe zobowiązanie na okres jednego roku.
21.09.2018

„Postanowiliśmy, aby istniała między nami, czyli między tobą a nami UMOWA. Chcemy z tobą zawrzeć PRZYMIERZE” Rdz 26, 28

Pozostaje pytanie: „A po co nam to”?

Kan. 299 – § l. Na podstawie zawartej między sobą prywatnej UMOWY, wierni mogą zakładać stowarzyszenia dla osiągnięcia celów, o których w kan. 298, § 1.

Korzyści są trzy:
1) Łatwiej osiągać założone cele.
2) Jasne zasady i oczekiwania dają bezpieczeństwo.
3) Trwając z tymi samymi ludźmi w zobowiązującym przymierzu obumieramy wydając plon miłości.

Łukasz Gibała